1 % podatku

MKS Polonia Przemyśl informuje, że wypełniając rozliczenie podatkowe PIT za rok 2016 można przekazać 1% swojego podatku na Organizację Pożytku Publicznego, którą jest nasz klub.
Przekazane środki wspomogą działania statutowe naszego stowarzyszenia.
Numer KRS: 0000089943 , który należy wpisać w zeznaniu podatkowym
Dziękujemy za każdą przekazaną złotówkę na naszą organizację.


Zarys historii klubu


   Rozwój sportu w Przemyślu, podobnie jak w innych polskich miastach, łączy się ściśle z wprowadzeniem lekcji wychowania fizycznego w ówczesnych gimnazjach, a także z działalnością Towarzystwa Gimnastycznego "Sokół", organizacji, która odgrywała poważną rolę nie tylko w upowszechnianiu sportu.
Początki "Polonii".
   Formalną datą powstania klubu, historycznie udokumentowaną, jest rok 1909. Wtedy to do Przemyśla dotarła pierwsza prawdziwa piłka futbolowa, którą przywieźli ze Lwowa działacze tamtejszego Towarzystwa Zabaw Ruchowych. Lwowiacy zapoznali chętnych z zasadami nieznanej wcześniej gry. Wkrótce powstała w Przemyślu pionierska drużyna piłkarska, którą założyli Z. Ritterschild i J. Theobald. Ci znani wówczas i zasłużeni sportowcy byli też głównymi inicjatorami powstania w mieście pierwszego klubu sportowego. Nowa organizacja powstała w jesieni 1909 r. i przyjęła nazwę "San" - Przemyśl znajdował się jeszcze w zaborze austriackim, nazwa "Polonia" nie mogła być więc akceptowana.
   Pierwsze oficjalne spotkanie piłkarze "Sanu" rozegrali w 1910 r. Rywalem był zespół "Slavii", złożony z Czechów i Słowaków odbywających służbę wojskową w garnizonie przemyskim. Drużyna "Sanu" przegrała "inauguracyjny" mecz 2-3. Warto dodać, że pierwsze spotkania rozgrywane były na podmiejskich błoniach. Już wtedy piłka nożna cieszyła się dużą popularnością, szczególnie wśród młodzieży, która coraz liczniej zaczęła wstępować w szeregi członków klubu, pomimo, że brakowało strojów, własnego boiska i szatni. W latach 1910 -1914 piłkarze "Sanu" rozegrali w sumie 26 spotkań, m.in. w 1914 r. wygrali z "Resovią" 2-1.
W niepodległej Polsce...
   Latem 1914 r. działalność klubu zostaje zawieszona z powodu działań wojennych (trzy oblężenia twierdzy Przemyśl). W 1916 r., możliwe jest jednak reaktywowanie organizacji, która wskutek rozpadu Austro-Węgier odradza się na fali spontanicznego zrywu patriotycznego. W niepodległej Polsce, klub kontynuujący tradycje "Sanu" zmienia nazwę. Powstaje Przemyski Klub Sportowy "Polonia". W 1922 r. "Polonia" doczekała się własnego boiska z prawdziwego zdarzenia (z trybuną), które 6 lat później zostało przebudowane i wzbogacone o bieżnię.
Od 1928 r., po połączeniu z WKS Legią Przemyśl, klub występuje pod nazwą: Wojskowo-Cywilne Stowarzyszenie Sportowe "Polonia" i odtąd może liczyć na mecenat wojska. W 1936 r. prezesem klubu został gen. Mieczysław Boruta-Spiechowicz.
Przemyska Barcelona groźna dla najlepszych.
   W okresie międzywojennym najwięcej sławy przyniosły "Polonii" sukcesy piłkarzy, którzy rozgrywali towarzyskie mecze z renomowanymi zespołami z kraju i zagranicy. W 1924 r. w Przemyślu gościła reprezentacja Konstantynopola (olimpijska reprezentacja Turcji), z którą piłkarze "Polonii" zremisowali 3-3. Rok później przemyślanie sprawili wielką sensację, wygrywając z mistrzem Austrii - Hokoa-chem. Na tarczy wyjeżdżają też z grodu nad Sanem najlepsze "jedenastki" klubowe z Węgier: Kispesti (3-1) i Ujpesti (6-1). Jeszcze większy rozgłos przyniosły "Polonii" mecze z najlepszymi przed wojną polskimi zespołami: zwycięstwo nad lwowską Pogonią 2-1 i remis 4-4 w meczu z pięciokrotnym mistrzem Polski - Ruchem Wielkie Hajduki (Chorzów). Nic więc dziwnego, że piłkarską drużynę Polonii powszechnie nazywano "Przemyską Barceloną".
   Niestety, pierwszoligowe marzenia piłkarzy i działaczy "Polonii" nigdy się nie spełniły, choć w latach 1929, 1933,1934 i 1936 "Przemyska Barcelona", jako mistrz okręgu lwowskiego, walczyła o awans do pierwszej ligi. Za każdym jednak razem bez powodzenia.
Boks, lekka atletyka i... narciarstwo.
   Przed II wojną światową w klubie istniały również inne sekcje: lekka atletyka, kolarstwo, koszykówka, siatkówka, boks, hokej na lodzie, narciarstwo i tenis ziemny. Jeden z największych sukcesów klubu to wicemistrzostwo Polski w boksie, zdobyte przez wychowanka "Polonii", Edwarda Wurma. Dzięki niemu i innym zawodnikom, zwłaszcza bokserom (Kazimierz Truniarz, Rudolf Koprowski), kolarzom (Kazimierz Zacharko), lekkoatletom (Stanisław Niemiec) i koszykarzom, "Polonia" w okresie międzywojennym należała do najlepszych klubów sportowych Małopolski.
   Pierwszy okres działalności sportowej "Polonii" zamyka się tragicznym epilogiem. We wrześniu 1939 r. wybucha II wojna światowa. Życie sportowe całkowicie zamiera.
Pierwsze lata powojenne.
   Po II wojnie światowej "Polonia" rozpoczyna działalność od zera. W pierwszych latach PRL-u klub nie mógł niestety liczyć na dotacje od komunistycznych władz. W czasach stalinowskich słowo "Polonia" nie było też zbyt popularnym rzeczownikiem. Klub nosił więc nazwy: "Związkowiec" (1949-51) i "Budowlani" (1951-54). Dzięki zaangażowaniu wielu osób, w 1949 r. w "Polonii" działało jednak aż 14 sekcji, zrzeszających ok. 1000 zawodników. W tym też roku piłkarze wywalczyli prawo gry w II lidze, którą opuścili na skutek reorganizacji rozgrywek w 1953 r. W II lidze państwowej "Polonia" słynęła z niesłychanej ambicji, przemyscy piłkarze nieraz wygrywali z teoretycznie mocniejszymi drużynami, np. z Hutnikiem czy Garbarnią Kraków. Do połowy lat pięćdziesiątych piłka nożna była sztandarową sekcją klubu.

Sukcesy przemyskiej koszykówki.
   Od 1956 r. coraz większe sukcesy notowali jednak koszykarze, wśród których największą indywidualnością był Wiesław Langiewicz, w późniejszych latach wybierany przez czytelników "Sportu" najlepszym polskim koszykarzem. Zespół "Polonii" już w 1957 r. zajął III miejsce w rozgrywkach Pucharu Polski. W 1958 r. popularne Niedźwiadki wywalczyły historyczny awans do drugiej ligi. Wtedy przemyska hala była trudną do zdobycia twierdzą. W rozgrywkach II ligi zwyciężyła tu tylko Olimpia Poznań a goszczący w Przemyślu koszykarze mistrza Jugosławii, Crveny Zvezdy Belgrad, mieli równie duże kłopoty z odniesieniem zwycięstwa, co Aris Saloniki 35 lat później... Niestety, przygoda z drugą ligą trwała tylko rok. W kolejnych latach Przemyskie Niedźwiadki należały jednak do najlepszych drużyn w lidze międzywojewódzkiej i okręgowej.
Piłkarze ręczni, lekkoatleci, siatkówka, boks.
   W latach 1947-1960 miłe niespodzianki sprawiali sympatykom "Polonii" piłkarze ręczni. Przemyska jedenastka trzykrotnie zdobywała mistrzostwo okręgu, w 1954 r. minimalnie natomiast przegrała walkę o awans do pierwszej ligi. W drugiej połowie lat pięćdziesiątych na parkietach Małopolski z powodzeniem walczyli też przemyscy siatkarze i siatkarki oraz tenisiści stołowi. Spośród lekkoatletów "Polonii" największą indywidualnością był Stanisław Misiuk, który później, w barwach Gwardii Warszawa, wielokrotnie reprezentował Polskę w biegu na 3 km z przeszkodami. Wielkie sukcesy odnosili przemyscy bokserzy. W 1953 r. wicemistrzostwo Europy zdobył wychowanek "Polonii", Bogdan Węgrzyniak. Mistrzostwo Polski wywalczył też inny wychowanek najstarszego przemyskiego klubu, Teofil Kowalski. Startujący w barwach "Polonii" Jan Kopeć został natomiast mistrzem Polski juniorów. Należy podkreślić, że takie osiągnięcia były możliwe dzięki pracy tak dobrych szkoleniowców, jak Marian Słabicki i Kazimierz Truniarz.
Stadion na 50-lecie.
   Na początku lat sześćdziesiątych władze miasta doceniły sukcesy "Polonii". Najstarszy przemyski klub otrzymał stadion przy ulicy Sportowej. Przy jego budowie zaangażowało się wielu sympatyków "Polonii", dzięki czemu już wkrótce na tym obiekcie można było oglądać nawet pierwszoligową Wisłę Kraków. W towarzyskim meczu zorganizowanym w ramach obchodów 50-lecia klubu, grająca w najsilniejszym składzie "Biała Gwiazda" wygrała z "Polonią" 4-2.
   Po spadku z II ligi (1953 r.) piłkarze przez 13 lat, z mniejszym lub większym powodzeniem, walczyli w lidze okręgowej. W zespole "Polonii" rozpoczynał swoją karierę mistrz olimpijski z Monachium, Marian Ostafiński. W kolejnych latach piłkarze nie odnosili już większych sukcesów. Od 1966 r. do 1971 r. występowali tylko w klasie "A", następnie (do 1976 r.) znów grali w klasie okręgowej. W 1974 r. pięciu najlepszych zawodników odeszło do przemyskiej "Polnej", która wówczas awansowała do III ligi. Od 1976 r. do 1993 roku futboliści "Polonii" występowali jedynie w IV lub V lidze, a w latach 1983 i 1984 należeli do czołowych drużyn klasy regionalnej, jednak dwukrotnie przegrywali baraże o awans do III ligi.
Wielkie sukcesy sztangistów "Polonii".
   Na przełomie lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych największe sukcesy odnosili przemyscy sztangiści, którzy już w 1975 r. awansowali do drugiej ligi, notowali też wiele sukcesów indywidualnych. Od złotego medalu na mistrzostwach Polski juniorów (w 1976 r.) wielką karierę rozpoczął Stanisław Karpiuk. Rok później zawodnik ten zdobył srebrny medal w rwaniu na mistrzostwach Europy i czwarte miejsce na rozgrywanych w Sofii mistrzostwach świata juniorów.
   W latach 1977-80 mistrzem Polski juniorów w wadze do 67,5 kg był Janusz Wojtas, który ustanowił w tym czasie 32 rekordy kraju. Ponadto mistrzami i rekordzistami Polski byli: Stanisław Karpiuk, Jerzy Bąk, Stanisław Kalisztan i Józef Jonek. Reprezentanci "Polonii" zajmowali też czołowe lokaty na mistrzostwach świata i Europy juniorów, m.in. srebrny medal zdobył J. Wojtas, a brązowe: J. Bąk i J. Jonek. Z pewnością sukcesy te nie byłyby możliwe bez zaangażowania trenera Bolesława Ekierta, który w 1979 r. wprowadził zespół "Polonii" do pierwszej ligi. W latach 1978-80 przemyślanie zdobywali drużynowe mistrzostwo Polski juniorów, a w roku 1979 i 1980 "Polonia" prowadziła Ośrodek Przygotowań Olimpijskich. Do 1982 r. ciężarowcy "Polonii" występowali w ekstraklasie, notując ponadto wiele sukcesów indywidualnych i drużynowych. Niestety, ówczesny zarząd klubu nie potrafił znaleźć wspólnego języka z trenerem Bolesławem Ekiertem. Niezwykle zasłużony przemyski działacz i trener kontynuował więc pracę szkoleniową w innych klubach.
Ciężarowcy Polonii w 1979 r.
Ciężarowcy Polonii w 1979 r., po awansie do pierwszej ligi. Od lewej stoją: Stanisław Kalisztan, Wiesław Kalisztan, Janusz Wojtas, trener: Bolesław Ekiert, Stanisław Teferenko i Jerzy Bąk Siedzą: Antoni Wojdylo, Roman Przybyło, Stanisław Karpiuk, Tadeusz Baracz i Alfred Piesko.


Dżudo, siatkówka i koszykówka...
   W latach siedemdziesiątych sukcesy odnosili również dżudocy "Polonii" Przemyśl. Mistrzostwo okręgu zdobywali wówczas Witold Czeluśniak i Henryk Majgier, natomiast Stanisław Leszków z powodzeniem walczył na międzynarodowych turniejach juniorów w NRD i Rumunii.
   Bardzo dobrze spisywały się też siatkarki "Polonii", które w 1978 r., po zdobyciu wicemistrzostwa w makroregionie, walczyły o wejście do II ligi. Podopieczne Wacława Barana przegrały jednak trzy wyrównane spotkania na turnieju eliminacyjnym w Łodzi i marzenia o II lidze nigdy nie zostały zrealizowane. Blisko awansu do II ligi były też koszykarki "Polonii". Podopieczne Tadeusza Letniowskiego i Stanisława Bugery nie miały jednak szczęścia w rozgrywkach ligi między-wojewódzkiej. Niestety, z powodu trudnej sytuacji finansowej klubu, pod koniec lat osiemdziesiątych obie sekcje zostały zlikwidowane.
   Od czasu likwidacji sekcji podnoszenia ciężarów do dzisiaj wizytówką klubu są koszykarze, którzy w 1984 roku wywalczyli awans do II ligi, a od 1994 roku grają w ekstraklasie. W 1995 r. "Polonia" Przemyśl odnotowała największy sukces w 90-letniej historii klubu, zdobywając wicemistrzostwo Polski koszykarzy. Kolejny wielki sukces to brązowy medal w rozgrywkach pierwszej ligi w sezonie 1995/96. Te ważne osiągnięcia przyczyniły się do rozwoju i popularyzacji tej dyscypliny sportu w Przemyślu - jak grzyby po deszczu, powstawały boiska do koszykówki. Zainteresowanie młodzieży owocowało kolejnymi sukcesami: juniorzy "Polonii" Przemyśl w 1997 r. zdobyli szóste miejsce w Mistrzostwach Polski, a wychowanek klubu, Tomasz Przewrocki regularnie gra w pierwszej "piątce" pierwszoligowej "Polonii".
Wchłonięcie "Polnej".
  W 1990 r. "Polonia" Przemyśl połączyła się z przeżywającym kłopoty organiza-cyjno-finansowe sąsiadem zza miedzy -"Polną". Dzięki temu klub przejął jeden z najpiękniejszych stadionów w Małopolsce - obiekt przy ul. Sanockiej. Pozwoliło to również na prowadzenie działalności gospodarczej na stadionie przy ul. Sportowej, gdzie powstał jeden z największych bazarów na wschodzie Polski. Dochody z bazaru do dziś są głównym źródłem utrzymania klubu.
   W 1993 r. awans do trzeciej ligi wywalczyli piłkarze "Polonii", których trenowali wówczas Paweł Strzelecki i Ryszard Kogutkiewicz. Zespół z roku na rok umacniał swoją pozycję w rozgrywkach. W 1998 r. podopieczni R. Kogutkiewicza i Wiesława Dronia byli o krok od awansu do drugiej ligi. Niestety, w przedostatnim spotkaniu sezonu przegrali z Izolatorem Boguchwała i zwycięstwo nad liderem rozgrywek - Stalą Sanok nie wystarczyło, by awansować do II ligi.
   W roku jubileuszu, klub prowadzi działalność w trzech sekcjach: obok koszykówki i piłki nożnej "Polonia" ma również drużynę szachistów, grającą w lidze wojewódzkiej. Działacze "Polonii" dużą wagę przywiązują do sportu wyczynowego, nie zaniedbują jednak szkolenia młodzieży, co powinno przynieść efekty w przyszłości. Ogółem w klubie trenuje około 370 zawodników, z którymi pracuje 17 szkoleniowców.

Dodaj do: