Puchar z kabaretem w tle.

   W dniu dzisiejszym miał się odbyć mecz finałowy na szczeblu wojewódzkim pomiędzy sanocką Stalą i naszą Polonią. Poczatkowo finał miał być rozegrany w sobotę 23.06. na stadionie Stali Rzeszów. Termin ten odpowiadał wszystkim zainteresowanym stronom.
   Ponieważ rzeszowska Stal niespodziewanie przegrała w meczu półfinałowym ze Stalą Sanok, odmówiła organizacji meczu finałowego, motywując ten fakt kłopotami z zabezpieczeniem finałowego pojedynku.
Rodzi się więc pytanie - czy kłopoty z zabezpieczeniem meczu pojawiłyby się także, gdyby Stal Rzeszów była jego uczestnikiem?!. Ponadto, pytamy, czy Podkarpacki Związek Piłki Noznej w Rzeszowie na wszelki wypadek nie mógł zabezpieczyć rezerwowego stadionu tak na wszelki wypadek?!
   Władze piłkarskie naszego województwa postanowiły pokazać kto tu rządzi i bez zgody naszego klubu wyznaczyły nowy termin. Najpierw w środę 27.06 a chwilę później w czwartek 28.06. Termin środowy nie odpowiadał futbolowym władzom !. Nikt nie pytał, czy zmiany terminów odpowiadają Polonii.
    W odpowiedzi na zmiany tych terminów z klubu wysłano fax, że podane terminy nam nie odpowiadają i proponujemy rozegrać mecz po 15 lipca. Przecież do następnej fazy rozgrywek pucharowych jest czas do 1 sierpnia.
Większa część zawodników otrzymała od dnia 25 czerwca urlopy, wcześniej rezerwując sobie wyjazdy na wczasy. Juniorzy, którzy ewentualnie mogliby reprezentować Polonię w meczu finałowym wyjechali na wcześniej zarezerwowany obóz do Humennego na Słowacji. Prezes Greń w wypowiedzi do gazety codziennej Nowiny zapowiedział ukaranie naszego klubu za niestawienie się na mecz finałowy, ponieważ nie wierzy, żeby Polonia nie znalazła 11 zawodników.

Czy naprawdę tak miałby wyglądać finał pucharu na szceblu województwa? Obojętnie kto miałby grać, jaki byłby wynik tej konfrontacji, tylko żeby ten mecz się odbył.

Gratulacje dla Stali Sanok za zwycięstwo w meczu finałowym.

Ze sportowym pozdrowieniem. POLONIA
Dodaj do: