Mecz Polonii Przemyśl z Pogonią Lwów po 84 latach

Dodaj do:


kliknij w zdjęcie aby powiększyć
foto: Dariusz Hop

Aż 84 lata musiały upłynąć, aby ponownie spotkały się jedne z najstarszych polskich klubów sportowych: Pogoń Lwów i Polonia Przemyśl. 13 czerwca 2010 r. doszło w Przemyślu do pierwszego po tak długiej przerwie meczu piłkarskiego pierwszych zespołów ponad stuletniej Polonii i założonej w 1904 roku, a następnie reaktywowanej w 2009 roku Pogoni Lwów. Po raz ostatni te najsłynniejsze i najbardziej utytułowane kluby Przemyśla i Lwowa spotkały się w najlepszych składach podczas meczu ligowego w walce o miejsce w Mistrzostwach Polski (ówczesnej ekstraklasie) w 1926 roku. Odradzającemu się klubowi, kilkakrotnemu, przedwojennemu zdobywcy tytułów Mistrza i Wicemistrza Polski w piłce nożnej ze Lwowa pomogli także przemyślanie. 19 kwietnia b.r. na zaproszenie Miejskiego Klubu Sportowego Polonia Przemyśl gościła nad Sanem reprezentacja działaczy Pogoni Lwów. Prezesi obu klubów podpisali oficjalne porozumienie o współpracy zakładające m.in. kontynuowanie bogatej tradycji historycznej i patriotycznej obu klubów oraz prowadzenie pracy wychowawczej wśród młodych zawodników. Przedstawicieli zaprzyjaźnionych klubów przyjął wówczas Prezydent Miasta Przemyśla Robert Choma. Spotkanie to zaowocowało niedzielnym meczem. Przed jego rozpoczęciem prezydent wręczył przedstawicielom obu klubów pamiątkowe plakiety ze wspólną fotografią piłkarzy oraz działaczy Polonii i Pogoni z 1922 roku. Prezes Pogoni Marek Horbań zrewanżował się klubowym szalikiem, a prezesowi Polonii Adamowi Lisowcowi wręczył także pamiątkowy puchar. Goście ze Lwowa otrzymali również pamiątkową plakietę od Kazimierza Grenia prezesa Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej. Działacze borykającej się z problemami finansowymi i lokalowymi lwowskiej Pogoni ucieszyli się także z prezentu dla swoich młodych piłkarzy w postaci kompletu strojów sportowych oraz piłek ufundowanych przez Urząd Miejski w Przemyślu oraz hurtownię sportową Maaw-Sport. Później rozpoczęło się już spotkanie „Przemyskiej Barcelony” z legendarną Pogonią Lwów, zakończone wynikiem remisowym 1:1. Warto zaznaczyć, że oprócz przemyskich kibiców piłki nożnej obserwowali je także przedstawiciele Stowarzyszenia Sympatyków LKP Pogoń Lwów, którzy przyjechali na ten mecz m.in. z Krakowa i Bytomia. Wszyscy obecni na stadionie przy ulicy Sanockiej uczestniczyli w ten sposób w historycznym, bo pierwszym meczu rozegranym przez Pogoń Lwów na pełnowymiarowym boisku w obecnych granicach Polski.

Dariusz Hop