Marsz w górę tabeli

Dodaj do:
Polonia Przemyśl - Strumyk Malawa   1 : 0  (1:0)     

    Polonia wygrała swoje trzecie spotkanie z rzędu pokazując dwa różne oblicza w dwóch połowach. Pierwsza bardzo dobrą w której z wielu dogodnych sytuacji wykorzystała tylko jedną. I drugą, słabszą gdzie po końcowym gwizdku sędziego wielu zgromadzonych kibiców odetchnęło z ulgą.

   I połowa to Polonia którą chcielibyśmy oglądać w każdym spotkaniu. Duże zaangażowanie, składne akcje zakończone strzałem na bramkę. Groźnie strzelali: Załoga (8'), Kot (9'), Gosa, który strzałem z 10 metrów przegrał swój pojedynek z bramkarzem Strumyka (foto). W 16' po dośrodkowaniu Harłacza tuż nad poprzeczką główkuje Jaroch, a w 27' strzał Załogi z wolnego minimalnie mija porzeczkę bramki. W 32 minucie po podaniu Gosy, z 18 metrów strzela Kot, piłka odbija się od słupka i wpada do bramki. 1:0 dla Polonii. Goście przeprowadzili 2 groźne akcje zakończone strzałem (11', 14'), z których mogły paść bramki, ale w obydwu przypadkach interweniował Szramowiat.
   W II połowie drużyną przeważającą byli goście. Jednak przewaga gości wynikała z tego że grać przestała Polonia. Zbyt dużo błędów w obronie i czekanie na końcowy gwizdek, zatarło dobre wrażenie z I połowy. Prawdziwy test czeka naszych zawodników za tydzień, gdzie zmierzą się z liderem rozgrywek, niepokonaną drużyną Partyzanta Targowiska.

Polonia: Szramowiat, M.Kubas, Jurkowski, Załoga, Harłacz, Kot, Gwóźdź (Wanat 73'), Kazek, G.Kubas (Sedlaczek 80'), Jaroch, Gosa.
Bramki:
1:0 Kot 32'




kliknij w zdjęcie aby powiększyć

Wyniki 5 kolejki.      Tabela po 5 kolejce.