4 kolejka - 23.08

Dodaj do:
Wygrana cieszy, skuteczność nie.
Polonia Przemyśl - Lechia Sędziszów Małopolski     1 : 0 (0:0)     

Bramka:
1:0 Mamudere 66'
Polonia: Szramowiat, M.Kubas (50' Kot), Jurkowski, Załoga, Strzałkowski, Gwóźdź (83' Jaroch), Jabłoński, G.Kubas (Mamudere), Hajduk, Wanat (56' Kazek).


   W dzisiejszym spotkaniu z niżej notowaną Lechią wszyscy czekali na 3 punkty, i przede wszystkim dobra grę, której efektem będą bramki. Jedyna bramka padła w 66 min. po akcji wprowadzonych w II połowie Kota i Mamudere. Dośrodkowanie Kota po akcji prawą stroną strzałem z 5 metrów wykończył Mamudere. Niestety była to jedyna bramka z wielu możliwych do zdobycia. Nieskuteczność staje się bolączką drużyny.

O pierwszej połowie należałoby szybko zapomnieć. Lechia broniła się na własnej połowie, a Polonia próbowała tą obronę sforsować.. Lechia w I połowie oddała jeden strzał na bramkę, Polonia (a konkretnie Paweł Załoga) oddała 2 strzały, oba z stałych fragmentów gry. W 28' strzał Załogi z rzutu wolnego broni bramkarz Lechii. W 40' po rzucie rożnym tym razem Załoga nad bramką.

Paweł Załoga w akcjach z 28' i 40 '








   Po przerwie (prawdopodobnie po ostrej reprymendzie trenera Federkiewicza) Polonia wyszła bardziej skoncentrowana z chęcią zdobycia tej pierwszej upragnionej bramki. Pomimo ogromnej przewagi( Polonia praktycznie nie schodziła z połowy Lechii) w naszej drużynie zabrakło egzekutora który skutecznie wykończyłby akcje Polonii.
"100" Grzegorza Hajduka


   Dopiero wprowadzenie trzech nowych zawodników Kota, Kazka i Mamudere spowodowało, że akcje zaczęły się zazębiać i tylko minuty dzieliły nas od zdobycia pierwszej bramki na własnym stadionie. Jedna z niekiedy desperackich akcji wykończył Mamudere, choć powinien to zrobić dwukrotnie lecz za drugim razem zwycięsko z konfrontacji wyszedł bramkarz Lechii.
Bramka Mamudere


Druga niewykorzystana szansa Mamudere


    W środę wyjazd do zamykającego tabelę Sokoła Nisko.