32 kolejka - Polonia/Sanok

Dodaj do:
32 kolejka - wreszcie zwycięstwo !!!
Polonia Przemyśl - STAL Sanok     2 : 1 (0:0)  

Bramki:
1:0 Hajduk 69'
1:1 Pańko 79'
2:1 Załoga 90'

Polonia: Szramowiat - Rogowski, Załoga (ż), Jabłoński, Strzałkowski - Chlastawa (87' Wojtowicz), Gwóźdź (44' Marszałek), Kot, Kubas - Hajduk, Quaye.
Stal Sanok: Bilski - Kruszyński (65' Pańko), Sumara, Łuczka, Chudziński, Zajdel, Borowczyk (78' Kijowski), Węgrzyn -ż (90' -cz), Kosiba, Kuzicki, Nikody (ż).
Sędziował: Piotr Foryt - Łańcut

   Po trzech kolejnych remisach i porażce w Tarnobrzegu nareszcie Barcelonka odniosła zwycięstwo, które od razu trzeba zaznaczyć nie przyszło naszej drużynie łatwo. Sanocka Stal okazała się trudnym, twardo walczącym rywalem.

    W pierwszej części poloniści grali zbyt ostrożnie, doceniając klasę rywala, a że i goście znając siłę Polonii nie kwapili się do ataków, stąd też na boisku nie działo się nic ciekawego. Gra toczyła się przeważnie w środkowej strefie. Jedyne, godne zaznaczenia sytuacje miały miejsce w 21 min, kiedy to Rafał Nikody, będąć sam na sam ze Szramowiatem strzelił obok słupka oraz w 30 min gdy Artur Strzałkowski dośrodkował z głębi pola a obrońca gości o mało co nie wpakował sobie piłki pod poprzeczkę. Dobrą interwencją w tej sytuacji popisał się Robert Bilski wybijając piłkę na rzut rożny.

    Drugą połowę Polonia zaczęła agresywniej. Od razu pod bramką Bilskiego kilka razy się zakotłowało. W 55 min nawet padła bramka - po centrze Andrzeja Kota, Lee Quaye głową skierował piłkę do siatki, ale sędzia boczny zasygnalizował spalonego i gol nie zoatał uznany. Goście nie pozostawali dłużni i także przeprowadzali grożne akcje. W 58 min Maciej Kuzicki uderzył z 25m nad poprzeczką a w 62' i 63' dobrze interweniował Maciej Szramowiat. Mecz z każdą minutą nabiera rumieńców. Zarówno jedna jak i druga drużyna chce wygrać. Pierwszy bramkę zdobywa nasz zespół. Lee Quaye odważnym, indywidualnym rajdem wchodzi w pole karne, jednak bramkarz gości desperackim wybiegiem odbija piłkę, ale wobec dobitki Grzegorza Hajduka jest bezradny i prowadzimy 1:0. Minutę później ponownie Lee decyduje się na rajd, tym razem Bilski nie daje się pokonać. Goście mają swoje szanse w 72 min (strzał Nikodego paruje Szramowiat) oraz w 76 min, kiedy to nasz bramkarz wygrywa pojedynek z jeden na jeden ponownie z Nikodym. W 79 min Stal dopięła swego i wyrównała stan meczu. Fabian Pańko, wprowadzony chwilę temu na boisko, odważnie wchodzi z piłką w pole karne i strzałem nie do obrony pod poprzeczkę pokonuje naszego bramkarza. Wydawało się, że takim wynikiem zakończy się mecz. Polonia walczyła jednak do końca. W 89 min powinna wyjść na prowadzenie, ale 200% sytuacji nie wykorzystali Kot, Quaye i ponownie Kot. Po tej sytuacji nie było chyba na stadionie człowieka, który powiedziałby, że jeszcze padnie gol. A tak się właśnie stało. Do rzutu wolnego z około 40m podszedł Paweł Załoga i potężnym strzałem pokonał Bilskiego. Silnie uderzona piłka tuż przed bramkarzem skozłowała i zmyliła bramkarza gości. Swoje zrobiło jeszcze słońce. Piłkarze Polonii bardzo cieszyli się po meczu ze zwycięstwa, goście zaś mieli smutne miny i długo po końcowym gwizdku sędziego siedzieli na murawie.
    W następną sobotę Polonia wyjeżdża do Dębicy na mecz z Igloopolem.
(Eli)


id=mecz>
Kolejka 32  24/25 maj
Polonia Przemyśl - Stal Sanok    2:1
Rzemieślnik Pilzno - Żurawianka Żurawica   4:0
JKS 1909 Jarosław - Zryw Dzikowiec    0:1
Stal Mielec - Pogoń Leżajsk   3:2
Unia Nowa Sarzyna - Kolbuszowianka Kolbuszowa   0:3
Krośnianka-Karpaty Krosno - Galicja Cisna   3:0 (vo)
Lechia Sędziszów Małopolski - Orzeł Przeworsk   0:1
Korona Załęże (Rzeszów) - Siarka Tarnobrzeg   2:2
Izolator Boguchwała - Igloopol Dębica    4:0







Bramka na 1:0 G.Hajduka