3 kolejka - lokalne derby

Dodaj do:
Polonia Pany!
Czuwaj Przemyśl - Polonia Przemyśl     0 : 1 (0:0)     

Bramki:
0:1 Wanat 55'
Czuwaj: 1-Sochacki -3-Galanty (46' 4-Folwarski), 6- Kitor, 11- Klepacki (ż), 18- Harłacz - 8- Zielenkiewicz (46' 16- Tokarz), 7- Błaszczyk, 14- Zając, 17- Kocur - 10- Duński, 9- Rybkiewicz
Polonia: 1- Szramowiat - 19- M. Kubas (53' Wanat), 5- Załoga, 6- Jurkowski, 2- Strzałkowski - 23- Gwóźdź, 3- Jabłoński (93' 11- Kazek) , 20- Jaroch, 9- G. Kubas - 29- Hajduk ( 84' Kot), 10- Chlastawa (46' 4- Madumere)
Sędziował: Marek Guzik - Krosno

   Przynajmniej do wiosny Polonia rządzi w Przemyślu. Wygrywając dzisiejsze derby Barcelonka wreszcie zdobyła gola a co za tym idzie trzy upragnione punkty. Miejmy nadzieję, że jest to dobry prognostyk przed następnymi meczami i że nasza drużyna powoli nabiera rozpędu. Na samym wstępie należy też zaznaczyć, że wygrana polonistów była jak najbardziej zasłużona. Polonia była zwspołem lepszym piłkarsko, lepiej operowała piłką, miała przewagę w polu i wypracowała sobie więcej sytuacji do strzelenia następnych goli. Czuwaj natomiast przeciwstawił naszemu zespołowi ogromną ambicję, determinację i wolę walki. Jednak te elementy nie wystarczyły na Polonię.

   Na trybunach zasiadła rekordowa jak na czwartoligowy mecz ilość widzów (ok. 3 tys). Fani obu drużyn zachowywali się w miarę poprawnie ( jeśli nie brać pod uwagę wulgaryzmów z obu stron). W 83 min sędzia zawodów zmuszony był przerwać mecz na 5 min, ponieważ kibice z Krosna wspomagający gospodarzy, wbiegli na boisko. Służby porządkowe szybciutko zaprowadziły ład na stadionie.

   Mecz rozpoczął się od ... upadku sędziny bocznej, która jednak sprawnie wybrnęła z tej sytuacji. Pierwsi strzał na bramkę oddali gospodarze. Marek Rybkiewicz kropnął z wonego am piłka przeleciała tuż nad " spojeniem".. Jeszcze w 18 min Zając uderzył z dystansu ale obok słupka.W 20 min - pierwsza klarowna okazja dla Polonii. Marek Gwóźdź dośrodkowuje w pole karne, a Grzegorz Hajduk nie trafia czysto głową w piłkę i po szansie. Dwie minuty później Polonia miała najlepszą okazję do zdobycia bramki w pierwszej części. Grzegorz Kubas przedarł się lewą stroną, dośrodkował a Paweł Chlastawa nie trafił w piłkę będąc kilka metrów od bramki. Paweł Chlastawa miał jeszcze szansę w 28 min. Obrońcy zdołali jednak zablokować jego uderzenie. Szanse na zdobycie gola dla naszych barw mieli jeszcze dwukrotnie Artur Strzałkowski (35', 45'), którego strzały z rzutów wolnych z wielkimi kłopotami bronił Sochacki oraz Grzegorz Kubas, którego strzał przeszedł obok słupka.    Gospodarze w tej części gry tylko dwa razy byli pod bramką polonistów. Za pierwszym razem Paweł Duński z wolnego uderzył i piłka wyladowała na rogu, a za drugim razem strzał Rybkiewicza przeszedł obok bramki.

Druga połowa zaczęła się obiecująco dla gospodarzy. W 50 min Kocur przeegzaminował Maćka Szramowiata strzałem z ok. 20m a za chwilę tj w 51 min Czuwaj miał najlepszą okazję w tym meczu. Po wrzutce w pole karne Tokarz głowa przedłużył piłkę do Duńskiego a ten również głową uderzył tuż przy słupku. Wysokim kunsztem popisał się Maciek Szramowiat, nie dopuszczając do utraty gola. W 55 min rozstrzygnęły się losy meczu. Wprowadzony do gry dwie minuty wcześniej 18-letni Mateusz Wanat sprytnie wykończył ładną akcję przeprowadzoną lewą stroną boiska przez Załogę, G. Kubasa i Strzałkowskiego. Gospodarze sporadycznie gościli pod bramką Polonii. Ich chaotyczne akcje pewnie rozbijali nasi obrońcy. W doliczonym już czasie gry. Polonia mogła podwyższyć prowadzenie. Akcję Kazek, Kot, ponownie mógł zamienić na gola Wanat ale strzelił w wybiegającego bramkarza. Polonia odniosła zasłużone zwycięstwo i od tego meczu powinna piąć się w górę tabeli.
W sobotę 24.08. o godz. 17 mecz z Lechią Sędziszów.
Eli






Zobacz zdjęcia na www.nowiny24.pl


Podziękowania za zdjęcia dla Młodego. Jeżeli masz zdjęcia z derbów to prześlij je na adres admin@mkspolonia.pl.