3 kolejka - 18.08

Lechia Sędziszów - POLONIA 0:4 (0:3)

Bramki:
0:1 Gwóżdź 22'
0:2 Załoga 29'
0:3 Wilawer 34'
0:4 Albinger 61'
Lechia: Kyciński - Babicz, Bąkowski (75' Drozd), Fitoł (ż), Nowak (2xż=cz) - Szeliga, Magdoń (63' Kułak), Klamut (46'Rogóż), Omiotek - Idzik (65'Przybek), Duduś.
POLONIA: Cisek - Rogowski, Załoga, Pawlisz, Strzałkowski - Padiasek, Jabłoński (ż), Kot, Gwóźdź - Albingier (68' Hajduk), Wilawer (46'Wojtowicz).
Sędziował: Tomasz Giżka - Stalowa Wola.

   Polonia odniosła w dzisiejszym spotkaniu zdecydowane i pewne zwycięstwo, które ani przez moment nie było zagrożone.
   Początkowe minuty to wzajemne badanie sił. Barcelonka zaczęła ostrożnie. Przecież nasi dzisiejsi rywale w poprzedniej kolejce pokonali Izolator i to na jego boisku. Zespół nasz widząc, że drużyna Lechii nie ma żadnych atutów, zaatakowała i od razu zrobiło się kilka razy gorąco pod bramką gospodarzy. Sygnał do ataków dał Kamil Padiasek,którego uderzenie z około 20m minimalnie mineło słupek. W 19 minucie powinno być 1:0 dla polonistów. Marek Gwóźdź zdecydował się na strzał z dystansu, bramkarz gospodarzy nie opanował piłki, ale Piotr Wilawer zamiast do bramki ponownie strzelił w bramkarza i piłka wyszła na rzut rożny. "Co się odwlecze to nie uciecze". W 22 minucie piękną zespołową akcję Polonii wykończył Marek Gwóźdź, który skorzystał z dobrego odegrania piłki głową przez Tomasza Albingiera. Dwie minuty później wychodzącego na czystą pozycję Piotra Wilawera, brutalnie sfaulował Tomasz Nowak, za co otrzymał żółtą kartkę. W 27 minucie gospodarze oddali pierwszy i jak się później okazało ostatni strzał w światło naszej bramki. Omiotek z rzutu wolnego przymierzył z dystansu, jednak nasz bramkarz nie miał kłopotów z wyłapaniem piłki. Od tej pory na bramkę gospodarzy sunął atak za atakiem. W 29 minucie Paweł Załoga wykorzystał idealną centrę Kamila Padiaska i strzałem głową po raz drugi pokonał Kycińskiego. W 33 min Andrzej Kot zamiast do bramki strzelił z bliska obok słupka. Zrewanżował się on minutę później. Idealnie dośrodkowana piłka z rzutu wolnego trafiła do Piotra Wilawera a ten bez trudu skierował ją do siatki. Jeszcze w 41 min Tomasz Albingier mógł podwyzszyć wynik, jednak Kyciński był na posterunku.
   Na drugą część gospodarze wyszli z zamiarem wyrównywania strat. Kilka razy przedostali się w pobliże naszej bramki. Efektem był jeden jedyny strzał nad poprzeczką w wykonaniu Tomasza Nowaka. Kiedy w 54 minucie ten sam zawodnik sfaulował wychodzącego na czystą pozycję Albingiera za co otrzymał drugą żółtą a w konsekwencji czerwoną kartkę, wiadomo było, ze zwycięzcą meczu może być tylko nasz zespół. Od tej pory na boisku trwała zabawa w kotka i myszkę. Polonia utrzymywała się przy piłce na całej długości i szerokości boiska a gospodarze tylko asystowali. Gdy w 61 min Tomasz Albingier po dobrym podaniu Kota podwyższył wynik na 4:0, wydawało się, że dalsze gole to tylko kwestia czasu. Okazje były, ale nasi zawodnicy fatalnie pudłowali. Dalsze bramki mogli strzelić: Andrzej Kot (63',69'), Kamil Padiasek (71'), Grzegorz Hajduk (73'), Mirosław Wojtowicz (76'). Należy się jednak cieszyć z ciągle zwyżkującej formy polonistów i z meczu na mecz powinno być lepiej.
   Chociaż drużyna nasza wygrała dotychczasowe trzy mecze na koncie posiada tylko sześć punktów, co może zawdzięczać tylko i wyłącznie nireodpowiedzialnym pseudokibicom i brakowi zabezpieczenia zawodów przez działaczy z Żurawicy. Następny mecz Polonia zagra 29.08. w Nowej Sarzynie z Unią. Mewcz czwartej kolejki z Karpatami Krosno przełożono bowiem na 19 września.
(Eli)

Zestawienie 3 kolejki spotkań:
id=mecz>
Kolejka 3  18/19 sierpnia
Lechia Sędziszów Małopolski - Polonia Przemyśl   0:4
Żurawianka Żurawica - Korona Załęże (Rzeszów)   4:3
Krośnianka-Karpaty Krosno - Izolator Boguchwała   2:2
Unia Nowa Sarzyna - Igloopol Dębica   2:0
Stal Mielec - Stal Sanok   2:2
JKS 1909 Jarosław - Siarka Tarnobrzeg   0:2
Rzemieślnik Pilzno - Orzeł Przeworsk   1:3
Zryw Dzikowiec - Galicja Cisna   0:2
Pogoń Leżajsk - Kolbuszowianka Kolbuszowa   0:2

Dodaj do: